Stylizacja rzęs a pH - jak kwasy i zasady wpływają na Twoją pracę. Część 1
Spis treści:
Po co stylistce wiedza o pH
Jakie pH powinny mieć produkty do stylizacji rzęs, żeby uzyskać najlepszą retencję? Na pewno nieraz widziałaś na grupach pytania o to, jakie pH powinien mieć szampon albo cleaner. Ale czy wiesz, skąd w ogóle całe to zamieszanie wokół pH? I czy rzęsy faktycznie mają swoje pH, czy to tylko mit?
Jeśli chcesz w końcu zrozumieć, o co tak naprawdę chodzi z pH w stylizacji rzęs, ten artykuł jest właśnie dla Ciebie. Wiedza o chemii brzmi może mało sexy, a większości trudno przebrnąć przez naukowy żargon. Dlatego podamy Ci tę wiedzę w jak najprostszy możliwy sposób, tak, żeby wchodziła do głowy tak łatwo, jak kromka z nutellą na śniadanie.
Teorie w naszej branży są często wypadkową marketingu, sprzedaży i tzw. poczty pantoflowej. Chemia ma oczywiście ogromny związek z naszą branżą, ale dla firm sprzedających najlepiej by było, gdyby jej aspekty pozostały niezrozumiałe dla ogółu.
Poprzez trudne zwroty i wielostronnicowe skrypty szkoleniowe rozwlekamy czasem temat przedłużania rzęs do rangi badań nad cząsteczką Higgsa. Tymczasem fakty wyglądają następująco - stylistki rzęs, czyli Wy same, jesteście najlepszymi naukowcami i badaczkami. Same szybko weryfikujecie, czy dany produkt rzeczywiście pomaga, czy jest tylko kolejną buteleczką w szufladzie, która zwiększa koszt materiałów i przedłuża czas wykonywania zabiegu.
Jednak by wyjść ze strefy komfortu i odrzucić pewne teorie i założenia, musisz nabyć świadomość. Czasem zdobywa się ją przez lata w branży. Tak zwane rzęsowe dinozaury zjadły już niejedną aferę na grupach internetowych i większość z nich dobrze wie, jak przymknąć oczy na pozorne hity produktowe. A jak mają to zrobić nowicjuszki? Niestety nie ma innej drogi niż edukacja, a Ty czytając ten artykuł jesteś w idealnym miejscu, by zdobyć niezbędną wiedzę.
Niezwykła historia skali pH
Zanim przejdziemy do suchych faktów, nie wiem, czy wiesz, że podobnie jak marka JoLash, skala pH powstała w Danii. Stworzył ją duński naukowiec Søren Sørensen w 1909 roku. I uwaga - skala powstała, by ułatwić pracę nad pomiarami kwasowości w laboratoriach browarniczych Carlsberga, gdzie Sørensen pracował jako dyrektor laboratorium.
Cała ta sprawa z pH to był ukłon w stronę fermentacji i drożdży, które najlepiej pracują w lekko kwaśnym środowisku między 4 a 5,5. W tamtych czasach warzenie piwa było bardziej sztuką niż nauką, ale już wtedy zauważono, że zmiany w wodzie i używanych surowcach wpływają na smak i klarowność piwa, a brakowało narzędzi do mierzenia tych parametrów.
Dzięki temu odkryciu zyskały rzecz jasna nie tylko alkohole, ale i cały świat - od farmacji przez rolnictwo po kosmetologię. To właśnie w kosmetologii, a konkretnie w stylizacji rzęs, skala pH odgrywa istotną rolę, o której dowiesz się w dalszej części artykułu.
Czym naprawdę jest pH
Jeśli spytamy ludzi, co to jest pH, prawdopodobnie powiedzą, że jest to pewnego rodzaju skala, która określa, czy coś jest kwaśne, czy zasadowe. I to jest prawda. Sørensen nie do końca wyjaśnił, co oznacza mała literka P w tym nazewnictwie, ale ludzie znaleźli sobie mnóstwo teorii, by lepiej zapamiętać ten wyraz.
Przyjmujemy zatem, że literka P stoi za słowem potentia czy pondus i oznacza moc bądź stężenie. H, jak łatwo odgadnąć z chemii, oznacza wodór. Czyli zwrot pH możemy tłumaczyć jako moc czy też stężenie wodoru.
Co dokładnie mierzy pH? Mierzy ono stężenie jonów wodorowych w danej substancji. Im jest więcej tych jonów, tym substancja jest bardziej kwaśna. A jeśli jest ich mniej, to substancja jest bardziej zasadowa. W tym momencie to zdanie w kontekście stylizacji rzęs mówi nam tyle, co nic. Nigdy nie wykorzystamy go, by zarobić więcej. Ale już powoli będzie z górki, obiecuję.
Woda i jej tajemnice - cząsteczka polarna
Musimy więc zacząć rozmowę od wody. Cząsteczka wody składa się z dwóch atomów wodoru i jednego atomu tlenu. Pamiętasz to jeszcze z podstawówki? Jest jednak jedna super ważna rzecz, którą musisz zapamiętać teraz - cząsteczka wody jest polarna.
Może polar skojarzy Ci się z bluzą, igłą czy niedźwiedziem polarnym. I to nie do końca o to skojarzenie chodzi, ale ze względu na to, że nasz mózg uwielbia skojarzenia i są świetne w zapamiętywaniu, możesz sobie to tak skojarzyć.
Cząsteczka polarna działa jak taki malutki magnes. Jedna strona przyciąga plusy, a druga minusy. Dlatego woda tak dobrze przykleja się do innych cząsteczek wody, tworząc kropelki. Wyobraź sobie, że masz taki koc polarowy. Wszyty w nim magnesik po jednej stronie. Gdziekolwiek podejdziesz do metalowej powierzchni, to ten kocyk zawsze ciągnie w jedną stronę. Tak samo działa cząsteczka polarna - ma jedną część, która ciągnie mocniej.
W naszym przypadku strona, która ciągnie mocniej w cząsteczce wody, jest tlen. Wyobraź sobie, że tlen to taki chciwy typ, jeśli chodzi o przyciąganie elektronów. Musisz pamiętać, że elektrony to ładunki ujemne. I tutaj możesz powrócić z kojarzeniem do tego niedźwiedzia polarnego, że tam też jest temperatura na minusie.
Kohezja - dlaczego woda się przyciąga
Jeśli cząsteczka wody spotyka drugą, to nie ułoży się ona byle jak. W rzeczywistości będziemy mieli jeden atom wodoru, który będzie przyciągany przez właśnie tę chciwą cząsteczkę tlenu i powstanie wiązanie wodorowe.
Jeśli mamy tylko jedną cząsteczkę wody, to atomy wodoru, czyli te kuleczki koło tlenu, są dodatnie. A ta duża kulka tlenu, czyli atom tlenu, jest ujemny. Ale jeśli ustawimy te cząsteczki obok siebie, to ten chciwy podrywacz tlen będzie przyciągał wodór i mówił "chodź ze mną". I ta druga cząsteczka wody będzie się za nim poruszać.
To już może Ci wiele wyjaśnić w kwestii wody i jej przyciągania się, czyli kohezji. Kohezja to siła przyciągania między cząsteczkami tej samej substancji. Mówiąc prościej, to zdolność cząsteczek do trzymania się razem.
Jak mamy szklankę wody i rozleje nam się trochę na stole, jeśli mamy kropelki wody, które znajdą się wystarczająco blisko siebie, to się połączą. Kochają się, więc się przyciągają. I z tym możesz skojarzyć zjawisko kohezji.
Jony wodorowe - klucz do zrozumienia pH
Ale z wodą dzieje się czasem coś dziwnego. Czasami to przyciąganie tlenu jest tak silne, że tworzy się trójkąt. Wodór odrywa się od swojej cząsteczki wody i idzie do innej cząsteczki. To tak jakby Twoje dłonie przyciągały się i palce nagle złączyły się razem, a jeden z palców przeszedł do drugiej dłoni. Miałabyś sześć palców z jednej strony i cztery z drugiej. Coś na ten wzór dzieje się z cząsteczką wody.
Co dalej się dzieje? Powstaje jon wodorowy. W zasadzie wodorowy jest tylko na ułamek sekundy, bo od razu łączy się z cząsteczką wody. I nazywamy go jonem hydroniowym. To on jest bardzo ważny, ponieważ odpowiada za kwasowość roztworów.
Przypomnijmy tylko, że jony to cząsteczki, które tracą swoją neutralność. Normalnie atomy mają taką samą liczbę protonów, czyli plusików, i elektronów, czyli minusików. Ale jeżeli zgubią lub zdobędą dodatkowy elektron, to stają się jonami. W tym przypadku mamy dwa jony - jon wodorowy połączony z cząsteczką wody, naładowany dodatnio, i jon wodorotlenkowy, naładowany ujemnie.
I w zasadzie zastanawiasz się - i co teraz? Co z tego, że w wodzie dochodzi do takich patologii? Okazuje się, że to jest super rzadkie zjawisko. Obliczono jego skalę na 1 do 10 milionów.
Żeby dać Ci poczucie skali - ten 1 do 10 milionów robi wrażenie, ale myśląc ile cząsteczek wody składa się na jedną kroplę, to szybko odpływamy z zerami w stronę kosmosu. W jednej kropli wody, około 0,05 grama, znajduje się około 1,67 sekstyliona cząsteczek wody.
Zejdźmy jednak na ziemię i nie idźmy dalej w te obliczenia. Przejdziemy do czegoś bardziej namacalnego.
Co to oznacza w praktyce stylizacji rzęs
Gdzie zatem wykorzystamy wiedzę o tych jonach wodorowych? Wracając do naszej definicji, przeczytajmy ją jeszcze raz - pH mierzy stężenie jonów wodorowych w danej substancji. Im więcej tych jonów, tym bardziej substancja jest kwaśna. Im mniej, tym bardziej zasadowa.
Okazuje się, że liczbę tych nazwanych przez nas "patologii" - można ich też nazwać cudem - decyduje o kwasowości bądź zasadowości danej substancji. Ale mówiłyśmy, że definicje nas słabo pocieszają i potrzebujemy czegoś w praktyce.
Właśnie dlatego w drugiej części artykułu zagłębimy się w praktyczne zastosowanie tej wiedzy. Dowiesz się, jak pH wpływa na działanie produktów do stylizacji rzęs, dlaczego niektóre produkty muszą mieć określone pH, i co się dzieje, gdy używamy produktów o niewłaściwym pH. Poznasz również odpowiedź na pytanie, czy rzęsy mają swoje pH i jak to wpływa na retencję przedłużonych rzęs.
Podsumowanie
W pierwszej części artykułu o pH w stylizacji rzęs poznałaś fundamenty chemii, które są niezbędne do zrozumienia, jak działają produkty do przedłużania rzęs. Dowiedziałaś się, że skala pH powstała w duńskim browarze Carlsberg w 1909 roku i od tamtej pory rewolucjonizuje wiele dziedzin, w tym kosmetologię.
Nauczyłaś się, czym jest cząsteczka polarna i dlaczego woda tak chętnie się przyciąga - zjawisko to nazywamy kohezją. Poznałaś też tajemnicę jonów wodorowych, które powstają w wodzie w proporcji 1 do 10 milionów, a które decydują o tym, czy dana substancja jest kwaśna czy zasadowa.
Ta teoretyczna wiedza, choć może wydawać się odległa od codziennej pracy stylistki, jest fundamentem do zrozumienia, dlaczego produkty mają określone pH i jak wpływa to na efekt Twojej pracy. W drugiej części artykułu, która ukaże się już wkrótce, przełożymy tę wiedzę na praktykę. Dowiesz się, jak dobierać produkty o odpowiednim pH, dlaczego cleaner i szampon powinny mieć konkretne wartości pH, i co się dzieje z rzęsami, gdy stosujemy produkty o niewłaściwych parametrach.
Nie przegap kontynuacji - zapisz się do newslettera, aby otrzymać powiadomienie o publikacji drugiej części artykułu.
Ostatnie komentarze